Zachować zdrowie naturalnie

Często szukamy naturalnych sposobów leczenia. Coraz mniej ufamy gotowym lekom, które są naszpikowane chemią. Takie leki niosą wiele powikłań, co wyczytujemy z ulotki. Powracamy do natury i stamtąd otrzymujemy szereg sposobów na odzyskanie i zachowanie zdrowia. Chociaż istnieje opinia, iż najskuteczniej leczą mikstury, które paskudnie smakują, to okazuje się, że wcale tak nie jest.

Słodkie lekarstwo bez chemii

Lekarstwo pochodzące z czystej natury potrafi być przyjemne w smaku i być bardzo skuteczne w pokonywaniu choroby. Mowa tu o specyfiku produkowanym przez pszczoły, czyli pyłku kwiatowym i miodzie. Regularne spożywanie niewielkiej ilości miodu może wzmocnić nasz organizm i zachowamy swoje zdrowie, a jeśli chorujemy, warto dodać ten naturalny lek do swej diety. Każdy miód zawiera dużo witamin i minerałów, oraz oksydantów.

W zależności od tego, jakiego nektaru pszczoły użyły, taki będzie rodzaj miodu:

  • lipowy
  • wrzosowy
  • gryczany
  • akacjowy
  • spadziowy
  • rozmarynowy
  • opuncjowy
  • rzepakowy
  • koniczynowy itp.

Kolor również jest różnorodny od bardzo ciemnego, wręcz czarnego (spadziowy) po złocisty (kwiatowy) aż do białego (skrystalizowany rzepakowy), bądź przezroczystego ( płynny rzepakowy). Przy czym najsilniejszym w walce z chorobami jest miód spadziowy, który dziewięciokrotnie przebija inne miody ilością zawartych mikro i makro elementów oraz witamin. Jako jedyny zawiera w swym składzie srebro.

Wszystkie są słodkie i pyszne.

Kwiaty pod lupę

Natura dała nam pełno kwiatów, które radują oczy swoim pięknem a także potrafią nas leczyć. Możemy je spożywać, jeśli znamy się na tym. Pszczoły same z siebie wiedzą, z których kwiatów zebrać nektar, by przekształcić go w miód. I tylko w takiej postaci te kwiaty spożywajmy, jeśli się na nich nie znamy.

Hodując pszczoły możemy zasiać łąki kwiatami przeróżnymi, wówczas otrzymamy od fruwających producentów miód wielokwiatowy. Obsiewając łąkę jednym rodzajem kwiecia możemy się spodziewać produktu o konkretnym rodzaju. Możemy też hodować pszczoły, nie mając pola ani łąki, wystarczy, gdy nasze ule będą na działce niedaleko nich, lub lasu.

Nektar kwiatowy i pyłek, to główne składniki miodu.

“Napój żniwiarza”

Oprócz miodu w słoiczkach na półkach sklepowych można spotkać tzw. miody pitne. To napoje z miodu, wody i specjalnych drożdży oraz zakwasu. Produkowane na metodzie wrzenia niewiele zachowają prozdrowotnych składników. Ale są metody, dzięki którym nie trzeba brzeczki przygotowywać na gorąco, i te są najbardziej polecane. Taki napój był przygotowywany dla mężczyzn pracujących w polu. Doskonale orzeźwiał, gasił pragnienie a do tego dostarczał wszystkich niezbędnych składników odżywczych, regenerował sił do dalszej pracy. Stąd nazwa miodu pitnego, jako “napoju żniwiarza”.

Nature obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Słodkość, która leczy

Uwielbiamy słodkości, ale wybierając cukier rafinowany robimy swojemu organizmowi na złość, trujemy je, mówiąc wprost. Naturalne cukry, występujące w owocach są dla nas najzdrowsze, ale nie mogą one zostać z tych owoców wyciągnięte i serwować je sobie w odrębnej postaci postaci, czyli proszku fruktozowego. W taki sposób również zaszkodzimy swojemu organizmowi. Nauczmy się pić herbatę bez cukru i jedzmy owoce na surowo. A jeśli potrzebujemy coś słodkiego na podniebienie, chcemy dodatkowo wzmocnić nasz układ immunologiczny, sięgnijmy po słodkość wyprodukowaną przez pszczoły.

Owady producentami naturalnej leczniczej słodyczy

Pszczoły produkują miód zwykle w większej ilości, niż jest im potrzebna do przetrwania, dlatego pozwalają człowiekowi ten nadmiar wziąć dla siebie. W zależności od tego w jakim otoczeniu roślinnym znajdują się ule, taki miód zostanie wyprodukowany. A zatem, gdy wokoło będą lasy jodłowe, najszybciej będzie to miód spadziowy, gdyż na tych drzewach żerują czerwie, które produkują lepką słodką ciecz, którą to zaś pszczoły zbierają i zanoszą do ula, zagęszczając i magazynując ją w specjalnych plastrach.

Miód spadziowy ma bardzo dużo właściwości leczniczych. Jest wykrztuśny, przeciwbakteryjny i przeciwzapalny. Ten rodzaj miodu daje sobie radę ze zwalczaniem zapalenia płuc. Jeżeli pracujemy w szkodliwych dla zdrowia miejscach, miód spadziowy może wyrzucić z organizmu substancje trujące. Może nawet być antidotum na obecność w organizmie uranu. Skutecznie wypłukuje go z ludzkiego ciała, niwelując napromieniowanie. Wspomaga przy leczeniu raka. Leczy żołądek, wpływa korzystnie na serce i naczynia krwionośne. Łagodzi stany lękowe.

Fenomenem składu miodu spadziowego jest to, iż ma on wyższy czynnik węglowodanów niż cukier rafinowany, a mimo to, jest od cukru wielokrotnie mniej kaloryczny. A domowe pasty do zębów z dodatkiem miodu spadziowego skutecznie chronią płytkę nazębną przed osadzaniem się na niej kamienia.

Rodzaj ma znaczenie

W zależności od tego, co chcemy osiągnąć przez spożywanie miodu, musimy wziąć pod uwagę szereg propozycji. Są bowiem miody spadziowe jodłowe, oraz liściaste (https://ranozebrano.pl/miody). Dodatkowo występują tzw. nektarowe, czyli z soku kwiatowego, pobieranego z kielichów kwiatów, lub pyłku ze słupków i pręcików kwiatowych.

Miód spadziowy z drzew liściastych przyda nam się przy leczeniu nerek i dróg moczowych, zapobiega i wspomaga leczenie stanów zapalnych wątroby, oraz dróg żółciowych. W przypadku bóli stawowych, spożywanie spadziowego miodu z drzew liściastych może złagodzić te dolegliwości.

Jeśli weźmiemy pod lupę pozostałe rodzaje miodów okaże się, iż są antidotum na inne choroby i dolegliwości, np akacjowy zniweluje zmęczenie, doskonale poradzi sobie w stanach wyczerpania. Przepracowałeś się, przeholowałeś na treningu? Zażyj łychę miodu z akacji.

Wood obraz autorstwa freepik - www.freepik.com